<?xml version="1.0" encoding="ISO-8859-2"?>
<rss version="2.0" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">
<channel>



    <title>Kurier Lubelski : MAGAZYN</title>
    <link>http://archiwum.kurierlubelski.pl/</link>
    <description>Najlepsza gazeta na Lubelszczyźnie</description>
    <lastBuildDate>Fri, 20 Nov 2009 18:38:06 +0100</lastBuildDate>
    <language>pl</language>
    <image>
        <title>Kurier Lubelski</title>
        <url>http://archiwum.kurierlubelski.pl/themes/szablon/images/logo_rss.gif</url>
        <link>http://archiwum.kurierlubelski.pl/</link>
    </image>
    <webMaster>webmaste&#114;&#064;&#107;urierlubelski.pl</webMaster>

<item>
    <title>Rachunek sumienia i w drogę</title>
    <link>http://archiwum.kurierlubelski.pl/index.php?module=dzial&amp;func=viewpub&amp;tid=9&amp;pid=79793</link>
    <description>
                                &lt;a href="http://archiwum.kurierlubelski.pl/index.php?module=dzial&amp;func=viewpub&amp;tid=9&amp;pid=79793" title="Profesor Maria Modzelewska: - Czego się nie robi z miłości... Fot. Jacek Babicz"&gt;&lt;img src="http://archiwum.kurierlubelski.pl/mediashare/kf/822am45qduph8mfmup2uvd8xqlnn4a-tmb.png" alt="Profesor Maria Modzelewska: - Czego się nie robi z miłości... Fot. Jacek Babicz" /&gt;&lt;/a&gt;
            &lt;br /&gt;
                20.11.2009&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;
        &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;
        O chirurgicznych rękach, ucieczce w kartoflisko, wojennej tułaczce, Januszu, który uciekł z Pawiaka, intrydze ciotek rezydentek, nauce pielęgniarstwa w wiejskim ośrodku w Michowie, brawurowym rajdzie zisem, wilkach, strachu, Jacusiu, który został w Puławach i wdzięcznych michowianach z profesor Marią Modzelewską, pediatrą, rozmawia Ewa Czerwińska.

    </description>
    <pubDate>Fri, 20 Nov 2009 00:00:00 +0100</pubDate>
</item>


<item>
    <title>Anja i pawie oczka</title>
    <link>http://archiwum.kurierlubelski.pl/index.php?module=dzial&amp;func=viewpub&amp;tid=9&amp;pid=79519</link>
    <description>
                                &lt;a href="http://archiwum.kurierlubelski.pl/index.php?module=dzial&amp;func=viewpub&amp;tid=9&amp;pid=79519" title="Anja Orthodox i Closterkeller. Fot. Wojciech Wojtczak"&gt;&lt;img src="http://archiwum.kurierlubelski.pl/mediashare/vj/5ord6wghndnsndqh2k5m56w7aykzum-tmb.png" alt="Anja Orthodox i Closterkeller. Fot. Wojciech Wojtczak" /&gt;&lt;/a&gt;
            &lt;br /&gt;
                13.11.2009&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;
         | Gość Magazynu&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;
        O tym, skąd się biorą smutki, czy ciężko się żyje osobie wrażliwej, o synach Adamie  i  Jakubie oraz mężu Mariuszu i muzyce z nowej płyty Closterkeller z wokalistką  grupy Anją Orthodox, rozmawia Artur Borkowski.

    </description>
    <pubDate>Fri, 13 Nov 2009 00:00:00 +0100</pubDate>
</item>


<item>
    <title>Jak nasz Tosiek umierał w Czust</title>
    <link>http://archiwum.kurierlubelski.pl/index.php?module=dzial&amp;func=viewpub&amp;tid=9&amp;pid=79518</link>
    <description>
                                &lt;a href="http://archiwum.kurierlubelski.pl/index.php?module=dzial&amp;func=viewpub&amp;tid=9&amp;pid=79518" title="Profesor Czesław Walesa. Fot. Ewa Czerwińska"&gt;&lt;img src="http://archiwum.kurierlubelski.pl/mediashare/cq/e421aoyg9vae1qxxrac395vu8v0awl-tmb.png" alt="Profesor Czesław Walesa. Fot. Ewa Czerwińska" /&gt;&lt;/a&gt;
            &lt;br /&gt;
                13.11.2009&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;
        LUBLIN | Lublinianie&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;
        O kresowym dzieciństwie, osadnikach -  legionistach, Janie i Emilii, ważnej rzece Zelwiance, grozie pewnego lutowego dnia, skarbie za pazuchą, wszach w bydlęcym wagonie i pluskwach w syberyjskiej lepiance, o tajdze i pustyni, nadziei i marzeniach, życiu i śmierci z profesorem Czesławem Walesą, psychologiem, rozmawia Ewa Czerwińska.

    </description>
    <pubDate>Fri, 13 Nov 2009 00:00:00 +0100</pubDate>
</item>


<item>
    <title>Niebo w gębie</title>
    <link>http://archiwum.kurierlubelski.pl/index.php?module=dzial&amp;func=viewpub&amp;tid=9&amp;pid=79517</link>
    <description>
                                &lt;a href="http://archiwum.kurierlubelski.pl/index.php?module=dzial&amp;func=viewpub&amp;tid=9&amp;pid=79517" title="Józefa Kwapiszewska"&gt;&lt;img src="http://archiwum.kurierlubelski.pl/mediashare/qm/dhn41oj88ckgszh1t31pn1ci71x177-tmb.png" alt="Józefa Kwapiszewska" /&gt;&lt;/a&gt;
            &lt;br /&gt;
                13.11.2009&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;
        LUBLIN&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;
        Nie wiem, jak Państwu, ale mnie ciepło rodzinnego domu kojarzy się z zapachami wykrochmalonej &#8222;na blachę&#8221; pościeli, szynki peklowanej przed świętami w wielkim  garze, pasty do podłóg,  śliwkowych powideł i kompotu z jabłek, w którym pływała cierpka pomarańczowa skórka.  W wędrówce po świecie, który ma swoje kuszące aromaty, te  zapachy z mojego lamusa mimo wszystko przetrwały.

    </description>
    <pubDate>Fri, 13 Nov 2009 00:00:00 +0100</pubDate>
</item>


<item>
    <title>Panie, kwiatki są piękne!</title>
    <link>http://archiwum.kurierlubelski.pl/index.php?module=dzial&amp;func=viewpub&amp;tid=9&amp;pid=79190</link>
    <description>
                                &lt;a href="http://archiwum.kurierlubelski.pl/index.php?module=dzial&amp;func=viewpub&amp;tid=9&amp;pid=79190" title="Janusz Radek. Nagrał płytę z piosenkami Niemena, choć przyznaje, że nie jest jego fanem. Fot. Universal Music Polska"&gt;&lt;img src="http://archiwum.kurierlubelski.pl/mediashare/p7/k4aada6x51uaf50kwk1pub5oa931qi-tmb.png" alt="Janusz Radek. Nagrał płytę z piosenkami Niemena, choć przyznaje, że nie jest jego fanem. Fot. Universal Music Polska" /&gt;&lt;/a&gt;
            &lt;br /&gt;
                06.11.2009&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;
        &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;
        Można go było usłyszeć w dobranocce i w punkowej Gównoprawdzie. Śpiewał rzeczy Cohena, Ciechowskiego, a teraz Niemena, bo, jak mówi, lubi skakać po kwiatkach. Z Januszem Radkiem rozmawia Paweł Franczak.

    </description>
    <pubDate>Fri, 06 Nov 2009 00:05:00 +0100</pubDate>
</item>


<item>
    <title>Strasznie, straszniej, horror!</title>
    <link>http://archiwum.kurierlubelski.pl/index.php?module=dzial&amp;func=viewpub&amp;tid=9&amp;pid=79192</link>
    <description>
                                &lt;a href="http://archiwum.kurierlubelski.pl/index.php?module=dzial&amp;func=viewpub&amp;tid=9&amp;pid=79192" title="Scena z &quot;Paranormal Activity&quot; Orena Peli. Prawie cały film został nakręcony przy użyciu przemysłowej kamery, wiszącej pod sufitem. Fot. Vision"&gt;&lt;img src="http://archiwum.kurierlubelski.pl/mediashare/kh/6y4u6rnznqfm1zq4suk9s27udnfqfb-tmb.png" alt="Scena z &quot;Paranormal Activity&quot; Orena Peli. Prawie cały film został nakręcony przy użyciu przemysłowej kamery, wiszącej pod sufitem. Fot. Vision" /&gt;&lt;/a&gt;
            &lt;br /&gt;
                06.11.2009&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;
        &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;
        Wyglądają, jakby produkowali je amatorzy, ale straszą bardziej, niż wysokobudżetowe dzieła mistrzów kina. O popularności horrorów, kręconych &quot;z ręki&quot; i tym, jak łatwo publiczność daje się na nie nabierać pisze Jacek Sobczyński.

    </description>
    <pubDate>Fri, 06 Nov 2009 00:04:00 +0100</pubDate>
</item>


<item>
    <title>Został mi jeszcze kosz pod domem</title>
    <link>http://archiwum.kurierlubelski.pl/index.php?module=dzial&amp;func=viewpub&amp;tid=9&amp;pid=79209</link>
    <description>
                                &lt;a href="http://archiwum.kurierlubelski.pl/index.php?module=dzial&amp;func=viewpub&amp;tid=9&amp;pid=79209" title="Grzegorz Dębiec. Fot. Jacek Babicz"&gt;&lt;img src="http://archiwum.kurierlubelski.pl/mediashare/vw/a2hh32yyl3xkb0j2wly2ty0eszdc3r-tmb.png" alt="Grzegorz Dębiec. Fot. Jacek Babicz" /&gt;&lt;/a&gt;
            &lt;br /&gt;
                06.11.2009&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;
        LUBLIN&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;
        O dzieciństwie na Starym Mieście, pewnym koncercie Marii Koterbskiej na Podzamczu, pogrzebaczu i fajerce, tańcu i koszykówce, rodzinie przy stole i smaku dzieciństwa: maminej zacierce, wartościach i pierwszych zarobionych pieniądzach z Grzegorzem Dębcem, prezesem przedsiębiorstwa Transhurt, Menedżerem Roku 2009, rozmawia Ewa Czerwińska.

    </description>
    <pubDate>Fri, 06 Nov 2009 00:03:00 +0100</pubDate>
</item>


<item>
    <title>Święci w erze popkultury</title>
    <link>http://archiwum.kurierlubelski.pl/index.php?module=dzial&amp;func=viewpub&amp;tid=9&amp;pid=79191</link>
    <description>
                                &lt;a href="http://archiwum.kurierlubelski.pl/index.php?module=dzial&amp;func=viewpub&amp;tid=9&amp;pid=79191" title="Ks. Nocoń: - Człowiek potrzebuje wzorów i ideałów do naśladowania. Fot. Krystian Kukowka"&gt;&lt;img src="http://archiwum.kurierlubelski.pl/mediashare/23/u4ws9dqexc34w6iacalq707aqlrsxc-tmb.png" alt="Ks. Nocoń: - Człowiek potrzebuje wzorów i ideałów do naśladowania. Fot. Krystian Kukowka" /&gt;&lt;/a&gt;
            &lt;br /&gt;
                06.11.2009&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;
        KRAJ&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;
        O tym, kim są dziś święci, jaka jest ich rola, co tak naprawdę mają do roboty i jak można sobie &quot;załatwić&quot; nowego świętego z księdzem Arkadiuszem Noconiem z rzymskiej Kongregacji Kultu Bożego rozmawia Justyna Przybytek.

    </description>
    <pubDate>Fri, 06 Nov 2009 00:00:00 +0100</pubDate>
</item>


<item>
    <title>Lista Nieobecnych</title>
    <link>http://archiwum.kurierlubelski.pl/index.php?module=dzial&amp;func=viewpub&amp;tid=9&amp;pid=78912</link>
    <description>
                                &lt;a href="http://archiwum.kurierlubelski.pl/index.php?module=dzial&amp;func=viewpub&amp;tid=9&amp;pid=78912" title="Fot. Małgorzata Genca"&gt;&lt;img src="http://archiwum.kurierlubelski.pl/mediashare/ta/tohdmgtq4n1dd63cszml6920dw8kib-tmb.png" alt="Fot. Małgorzata Genca" /&gt;&lt;/a&gt;
            &lt;br /&gt;
                01.11.2009&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;
        &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;
        Odeszli od nas w ciągu ostatniego roku. Listę przygotował, w oparciu o lekturę Kuriera Lubelskiego i własną pamięć (często ulotną), Artur Borkowski.

    </description>
    <pubDate>Sun, 01 Nov 2009 09:40:00 +0100</pubDate>
</item>


<item>
    <title>Wspomożycielka Antonina</title>
    <link>http://archiwum.kurierlubelski.pl/index.php?module=dzial&amp;func=viewpub&amp;tid=9&amp;pid=78911</link>
    <description>
                                &lt;a href="http://archiwum.kurierlubelski.pl/index.php?module=dzial&amp;func=viewpub&amp;tid=9&amp;pid=78911" title="Dziś swoją babcię, Antoninę Grygową wspominają wnuki. Fot. Ewa Czerwińska"&gt;&lt;img src="http://archiwum.kurierlubelski.pl/mediashare/np/41ui0q59sw71jrliovbvs8sebt29md-tmb.png" alt="Dziś swoją babcię, Antoninę Grygową wspominają wnuki. Fot. Ewa Czerwińska" /&gt;&lt;/a&gt;
            &lt;br /&gt;
                30.10.2009&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;
        LUBLIN | Lublinianie&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;
        O Antoninie Grygowej, dzielnej kobiecie, patriotce, społecznicy, przedwojennej bizneswoman, dziś patronce jednej z lubelskich ulic, a także o atmosferze jej domu i Lublinie, którego już nie ma opowiadają Ewie Czerwińskiej wnukowie: Elżbieta Bocheńska-Nowacka i Jacek Putz.

    </description>
    <pubDate>Fri, 30 Oct 2009 01:00:00 +0100</pubDate>
</item>


<item>
    <title>Pan Jan kocha bluesa</title>
    <link>http://archiwum.kurierlubelski.pl/index.php?module=dzial&amp;func=viewpub&amp;tid=9&amp;pid=78910</link>
    <description>
                                &lt;a href="http://archiwum.kurierlubelski.pl/index.php?module=dzial&amp;func=viewpub&amp;tid=9&amp;pid=78910" title="Jan Chojnacki. Fot. Małgorzata Genca"&gt;&lt;img src="http://archiwum.kurierlubelski.pl/mediashare/8i/6ih727fzysiqib5v9cit2hezj4sy6a-tmb.png" alt="Jan Chojnacki. Fot. Małgorzata Genca" /&gt;&lt;/a&gt;
            &lt;br /&gt;
                30.10.2009&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;
        KRAJ | Gość Magazynu&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;
        61-latek. Absolwent Wydziału Handlu Zagranicznego SGPiS. Był szefem reklamy w Pagarcie, wziętym disc-jockeyem, dyrektorem Biura Zagranicznego Zjednoczonych Przedsiębiorstw Rozrywkowych, prezesem wytwórni płytowej Polton, szefem Warner Music Poland. Od trzydziestu czterech lat Jan Chojnacki związany jest z radiową Trójką, na antenie której popularyzuje bluesa. Bo, jak mówi Arturowi Borkowskiemu, kocha tę muzykę.

    </description>
    <pubDate>Fri, 30 Oct 2009 00:00:00 +0100</pubDate>
</item>


<item>
    <title>Orkiestra Frau Almy</title>
    <link>http://archiwum.kurierlubelski.pl/index.php?module=dzial&amp;func=viewpub&amp;tid=9&amp;pid=78909</link>
    <description>
                                &lt;a href="http://archiwum.kurierlubelski.pl/index.php?module=dzial&amp;func=viewpub&amp;tid=9&amp;pid=78909" title="Agnieszka Kłos już od dziesięciu lat bada dzieje Almy Rose (na fotografii w tle)  i  jej obozowej orkiestry. Fot. Arkadiusz Ławrywianiec"&gt;&lt;img src="http://archiwum.kurierlubelski.pl/mediashare/iw/we1xheph61w9z7if3o7pbwdgywueyh-tmb.png" alt="Agnieszka Kłos już od dziesięciu lat bada dzieje Almy Rose (na fotografii w tle)  i  jej obozowej orkiestry. Fot. Arkadiusz Ławrywianiec" /&gt;&lt;/a&gt;
            &lt;br /&gt;
                30.10.2009&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;
         | Historia&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;
        Na co dzień chodziły w pasiakach. Na koncert zakładały białe bluzki, granatowe spódnice i niebieskie chustki na głowę. Żeńską orkiestrę w obozie zagłady w Birkenau prowadziła znakomita Alma Rose, austriacka skrzypaczka światowej sławy, siostrzenica samego Gustava Mahlera. O kapeli, którą pysznili się SS-mani pisze Teresa Semik.

    </description>
    <pubDate>Fri, 30 Oct 2009 00:00:00 +0100</pubDate>
</item>


<item>
    <title>Tatuś sprawdza</title>
    <link>http://archiwum.kurierlubelski.pl/index.php?module=dzial&amp;func=viewpub&amp;tid=9&amp;pid=78908</link>
    <description>
                30.10.2009&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;
        KRAJ | Obyczaje&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;
        Dostępność badań genetycznych na ojcostwo może zrewolucjonizować naszą obyczajowość, ale też doprowadzić do wielu dramatów &#8211; pisze Dorota Abramowicz.

    </description>
    <pubDate>Fri, 30 Oct 2009 00:00:00 +0100</pubDate>
</item>


<item>
    <title>Widzę Basię, piszę książkę, czytam gazetę</title>
    <link>http://archiwum.kurierlubelski.pl/index.php?module=dzial&amp;func=viewpub&amp;tid=9&amp;pid=78907</link>
    <description>
                                &lt;a href="http://archiwum.kurierlubelski.pl/index.php?module=dzial&amp;func=viewpub&amp;tid=9&amp;pid=78907" title="Jan Miodek"&gt;&lt;img src="http://archiwum.kurierlubelski.pl/mediashare/hh/qrctejmr9il2g75k1woi0vmietuv6a-tmb.png" alt="Jan Miodek" /&gt;&lt;/a&gt;
            &lt;br /&gt;
                30.10.2009&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;
         | Rzecz o języku&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;
        W książce Andrzeja Ziemiańskiego &#8222;Breslau forever&#8221;, wydanej w Lublinie w r. 2008, znajduje się taki fragment: &#8222;Hasło więc brzmiało: &#187;Nic nie piliśmy&#171;. Teoretycznie można byłoby użyć słowa &#187;niczego&#171; zamiast &#187;nic&#171; i dlatego poprosił o najprostszą formę&#8221;.

    </description>
    <pubDate>Fri, 30 Oct 2009 00:00:00 +0100</pubDate>
</item>


<item>
    <title>Joanna Brodzik: Marzyłam o tej roli</title>
    <link>http://archiwum.kurierlubelski.pl/index.php?module=dzial&amp;func=viewpub&amp;tid=9&amp;pid=78573</link>
    <description>
                                &lt;a href="http://archiwum.kurierlubelski.pl/index.php?module=dzial&amp;func=viewpub&amp;tid=9&amp;pid=78573" title="Rola Małgosi w serialu &quot;Dom nad rozlewiskiem&quot; to spełnienie moich marzeń - zapewnia Joanna Brodzik. - Gdy znalazłam się na Warmii, byłam odcięta od świata - dosłownie i w przenośni."&gt;&lt;img src="http://archiwum.kurierlubelski.pl/mediashare/xz/ykl7r09gdobxvhn1qu6mbakap38fg0-tmb.png" alt="Rola Małgosi w serialu &quot;Dom nad rozlewiskiem&quot; to spełnienie moich marzeń - zapewnia Joanna Brodzik. - Gdy znalazłam się na Warmii, byłam odcięta od świata - dosłownie i w przenośni." /&gt;&lt;/a&gt;
            &lt;br /&gt;
                23.10.2009&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;
        KRAJ&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;
        O kobietach, które boją się zmian w życiu, terapii, jaką stała się dla nich książka Małgorzaty Kalicińskiej i tęsknocie za domem, z Joanną Brodzik, grającą główną rolę w serialu &quot;Dom nad rozlewiskiem&quot;, rozmawia Katarzyna Kamińska.

    </description>
    <pubDate>Fri, 23 Oct 2009 10:28:15 +0200</pubDate>
</item></channel>
</rss>